Jestem na początku 6. tygodnia ciąży, BetaHCG i progesteron są w normie. Zbadałam tarczycę i oto wyniki: TSH - 3,79, FT4 - 1,38, FT3 - 3,37, antyTPO 8 <34, antyTG 23,36 <115. Dwa lata temu również profilaktycznie badałam tarczycę: TSH wynosiło wtedy 1,9. Pół roku temu poroniłam samoistnie w 6. tyg. ciąży (puste jajo płodowe).
Lek. Klaudia Kuśmierczuk. 78 poziom zaufania. Powinna Pani zgłosić się do lekarza rodzinnego, który zastosuje odpowiednie leczenie do czasu wizyty u endokrynologa. Nie da się obniżyć TSH inaczej niż lecząc niedoczynność tarczycy, a Pani objawy mogą być spowodowane różnymi przyczynami, dlatego wizyta u lekarza w tym wypadku jest
Norma TSH (badanie tarczycy) - badanie dla 20-latki, 30-latki, dla mężczyzn, dla kobiet w ciąży. Norma TSH dla 20-latki jest inna, niż dla osób sta. Poporodowe zapalenie tarczycy - przyczyny, objawy i leczenie. Poporodowe zapalenie tarczycy jest zespołem przemi. Podwyższone TSH - przyczyny. TSH to skrót od hormonu tyreotropowego
Podwyższone TSH może również być wynikiem stosowania leków lub jodu i związków jodowych cieniujących używanych w badaniach RTG. Górne normy TSH . Górne, prawidłowe stężenie TSH jest różne u poszczególnych grup wiekowych i wynosi: dla dorosłych: 5,50 mU/L; dla kobiet w ciąży: 2,5 mU/L; dla dzieci: 1 – 24 miesiąca: 6,15 mU/L;
Nadczynność tarczycy rozpoznaje się jeżeli obniżonemu stężeniu TSH towarzyszy podwyższone stężenie FT4 i/lub FT3 w surowicy. W przypadku rozpoznania nadczynności tarczycy lekarz będzie się starał ustalić jej przyczynę, co ma istotne znaczenie przy podejmowaniu decyzji o sposobie leczenia. W tym celu pomocne są następujące
82 poziom zaufania. Witam serdecznie! Hormony tarczycowe mają wpływ na działanie właściwie wszystkich układów organizmu. W ciąży ich udział w rozwoju płodu jest tak duży, że wytwarzanie już w jej pierwszych tygodniach wzrasta o 50%. Dlatego też przyjmuje się inne zakresy wartości referencyjnych dla TSH w ciąży w porównaniu z
10 zaskakujących sposobów, żeby zajść w ciążę. Czy ciąża bez stosunku jest możliwa? Większość pow. Jak przyjmować leki na tarczycę? Zapytaliśmy specjalistę. Przyjmowanie leków na niedoczynność tarczycy jest . TSH w ciąży - niskie stężenie, wysokie stężenie . TSH to hormon tyreotropowy. Odpowiada między innym
Norma TSH (badanie tarczycy) - badanie dla 20-latki, 30-latki, dla mężczyzn, dla kobiet w ciąży Norma TSH dla 20-latki jest inna, niż dla osób sta Zadaj pytanie
Lekarz wyjaśnia, czym jest badania TSH 3 generacji. TSH 3 generacji jest obecnie testem rutynowo stosowanym w polskich laboratoriach i nie ma obowiązku zaznaczania, aby było wykonane tą metodą, bo z dużą pewnością własnie takie badanie zostanie wykonane. Najprawdopodobniej wcześniej również badała Pani TSH testem 3 generacji
Cz, 11-01-2018 Forum: emama - Re: Podwyższone TSH w ciąży TSH a ciaza Witam Jestem w 36 tygodniu ciazy i zrobilam sobie badanie TSH hormonu tarczycy, mam wynik 0.33, moze ktoras z Was wie, czy ten wynik jest prawidlowy i czy moge rodzic normalnie, nie przez ciecie.
1x86K. TSH w ciąży to niezwykle ważna kwestia. Odpowiedni poziom hormonów tarczycy ma bardzo istotny wpływ na rozwój płodu. Jakie są normy TSH w ciąży? Co robi się, gdy jest ono za wysokie lub za niskie? Wyjaśniamy. TSH w ciąży - spis treści:TSH w ciąży - co to jest?TSH w ciąży - badaniaNormy TSH w ciąży (w każdym trymestrze)Wysokie THS w ciąży - co to oznacza?Wysokie TSH w ciąży - czym grozi?Niskie TSH w ciąży - czego może być objawem?TSH w ciąży - co to jest?TSH, czyli hormon wytwarzany w przysadce mózgowej, odgrywa w naszym organizmie bardzo ważną rolę. Najogólniej rzecz ujmując, odpowiada za ilość hormonów tarczycy w naszym organizmie. Jego inne nazwy, z którymi możemy się spotkać, to hormon tyreotropowy oraz tyreotropina. TSH oddziałuje na tarczycę, przez pobudzanie jej do produkcji innych hormonów, takich jak trójjodotyroniny i tyroksyny. W czasie ciąży, gdy jego poziom jest zaniżony, prawdopodobnie jest to oznaka nadczynności tarczycy. Z kolei zawyżony poziom TSH może zwiastować niedoczynność tego organu. Obie te sytuacje nie są korzystne dla zdrowia matki i rozwoju tarczy matki odgrywają bardzo ważną rolę w okresie ciąży. Warunkują one wzrost dziecka oraz regulują różne przemiany energetyczna, a także temperaturę jego ciała. Z tej przyczyny niezwykle istotna jest kontrola ich poziomu, aby na odpowiednim etapie móc wdrożyć niezbędne wspomnieć, że nadczynność tarczycy jest znacznie rzadziej diagnozowana u ciężarnych niż niedoczynność. Szacuje się, że ten drugi problem może dotyczyć nawet 2,5 procent kobiet w ciąży. Lekceważony i nieleczony zaburza rozwój w ciąży - badaniaBadanie poziomu TSH powinno się wykonywać już na początkowych etapach ciąży. Lekarz ginekolog z reguły zleca je już w trakcie pierwszej wizyty ciężarnej. Jednak nawet jeśli wówczas wynik jest prawidłowy, nie możemy lekceważyć tej kwestii w następnych miesiącach. Badanie TSH należy wykonać także w drugim i trzecim trymestrze ciąży. Normy TSH w ciąży (w każdym trymestrze)Jakie są normy TSH w ciąży? Jet to uzależnione od trymestru, w którym bada się jego poziom. Oto poszczególne normy dla trzech różnych etapów ciąży:0,1 - 2, 5 mIU/l w pierwszym trymestrze;0,2 - 3 mIU/l w drugiem trymestrze;0,3 - 3 mIU/l w trzecim THS w ciąży - co to oznacza?Zbyt wysoki poziom TSH w ciąży jest najczęściej objawem niedoczynności tarczycy. Co może pomóc w rozpoznaniu tej nieprawidłowości? Najczęstsze objawy to:suchość skóry;obniżony nastrój;tycie bez wyraźnej przyczyny;obrzęki; z wymienionych objawów często jest mylony przez ciężarne z typowymi dla okresu ciąży tego w czasie niedoczynności tarczycy: jest obniżone fT3;jest obniżone fT4;obecne są autoprzeciwciała wszystkie te warunki są spełnione, lekarz może postawić diagnozę i zlecić odpowiednie leczenie. Przez cały okres ciąży kobieta musi być pod kontrolą lekarską. Leczenie niedoczynności tarczycy w ciąży należy rozpocząć jak najszybciej po rozpoznaniu schorzenia. Zwykle polega ono na podawaniu tyroksyny TSH w ciąży - czym grozi?Jakie są największe zagrożenia dla matki i płodu związane z zawyżonym poziomem TSH w czasie ciąży? To rozwój psychomotoryczny dziecka;niska masa urodzeniowa;przedwczesne oddzielenie łożyska;anemia TSH w ciąży - czego może być objawem?Z kolei obniżony poziom TSH może być objawem nadczynności tarczycy. Gdy pojawia się takie podejrzenie należy dodatkowo ustalić poziom przeciwciał TRAb oraz wykonać USG które mogą wskazywać na tą dolegliwość to ogólnie osłabienie;nadpobudliwość;przyspieszona praca serca;nadmierne są największe zagrożenia związane z nadczynnością tarczycy w ciąży? Ciężarna może mieć problemy związane z nadciśnieniem i rzucawką ciążową. Z kolei w trakcie porodu może dojść do przełomu tarczycowego. Nadczynność tarczycy zwiększa także ryzyko ma także wpływ na rozwijający się płód. Może powodować gałek ocznych;hipoglikemię;biegunki;zaburzenia słuchu;zaburzenia wzroku;upośledzenie dla matki i dziecka jest zarówno podwyższony, jak i obniżony poziom hormonu TSH. Jednak szybkie wykrycie nieprawidłowości, często pozwala na uniknięcie także: TSH - normy, badania, wyniki. Przyczyny nieprawidłowego stężeniaNiedoczynność tarczycy - przyczyny, objawy, leczenieInwestycja w zdrowie - lista badań profilaktycznych, które powinnaś robić regularnieSenność - jakie są jej najczęstsze przyczyny? Jak sobie pomóc?Hashimoto a ciąża - co warto wiedzieć?Badania tarczycy - dla kogo i jakie?Chora tarczyca rzeczywiście powoduje niepłodność? Jak jest naprawdę?
Forum: Noworodek, niemowlę Na razie wiem tylko tyle Tsh (zrobione w sumie na własne życzenie przy okazji innych badań) wyszło lekko podwyższone. Neurolog dla którego była reszt awyników stwierdził zeby sie nie przejmować “bo u dzieci tak bywa” ponadto ALAT iASPAT wyszły również podwyższone (każdy wynik jakieś10%) ponad normę. Lekarka pediatra dała nam skierowanie do poradni endokrynologicznej ( w związku z tym tsh chyba cos koło 5). Wizyta za 2 tygodnie. W tym czasie mamy podawać hormon tarczycy pół tabletki i po 2 tyg. powtórzyc badania (konultacja telefoniczna z endokrynologiem dziec.). Jesteśmy trochę przerażeni. Wszystko wyszło przy okazji zbyt wiotkich mięśni. Ale rehabilitacja (masaże + bobath od 2 tygodni) mam wrazenie daja świetne efekty. Tylko te wyniki? czy zdarzało sie to Waszym milusińskim miec jakies kłopoty z tarczycą? Czy to mija czy na amen? Mista
Wielki TEST kobiecej płodności! Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki Wielki Quiz o plemnikach! 80% odpowiada źle - sprawdzisz się? 🎁 Prezent - 40% rabatu na badanie nasienia ODBIERZ TERAZ lub po quizie. Postów: 22 3 Hej dziewczyny może któraś z Was mi coś poradzi. Otóż staramy się z mężem o 2dziecko o pierwsze staraliśmy się 7lat w ciąży okazało się że tsh wynosi ciążę brałam zrobiłam tsh i wynosi twierdzi że jest w normie i nie trzeba nic robić,udałam się do drugiego i ten też stwierdził że nie ma powodu do zbijania właśnie a wyczytałam że do zajścia w ciążę powinno być między 1a2i teraz już zgłupiałam czy faktycznie to moje tsh jest ok czy udać się do kolejnego lekarza? Agrafka 19 Postów: 3404 1395 Ja bym udała się do innego, ja miałam 3,52 i powiedziała że zbijamy że dla kobiet starających się powinno być poniżej 1,5. Magda - mbc, tym_janek lubią tę wiadomość Pokrótce: Ona: niedoczynność tarczycy, endometrioza II stopnia, trombofilia wrodzona, brak KIR z DS On: leukocyty w nasieniu, MSOME- 1% klasa II, Pierwszy transfer beta < Drugi transfer Beta 9dpt- 193, prog- 27,63 11dpt- 538,30 13dpt-1251,10 16dpt 4964,00 prog- 34,63 24dpt prog 23,57 31dpt prog 35,41 38dpt prog 44,01 8w5d 168 ud/min CRL 22mm 9w1d 💔 CRL 24,1 Aniołku Kochamy Cię Tsh przy staraniach musi być poniżej 2 to na pewno. Zadowalająco około 1. Dziwi mnie podejście lekarzy do których trafiłaś.. Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2017, 11:52 Postów: 22 3 Niestety u nas o dobrego lekarza się nawet do endo ale też bez efektów. Dzięki dziewczyny za rady i zaczynam zaś szukać innego doktorka który w końcu mi pomoże Agrafka 19 Postów: 2693 1065 Agrafka, konieczne szukaj innego lekarza. Przy okazji: w ciąży samo TSH jest mało miarodajne, trzeba jeszcze kontrolować fT4. Córeczka Córeczka Postów: 1149 1374 Potwierdziam, zrób szersze badania i szukaj lepszego lekarza. Jak koleżanki piszą najlepiej poniżej 2 zejść 6dpt - beta 28,6 / 9dpt- beta 198,1 / 11dpt -beta 571,1 🥳/ 16dpt pęcherzyk/ 23dpt jest ❤️ Zostało 8 ❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek -transfer (❄ - powrót po kolejną śnieżynkę - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN 5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- - transfer crio (❄ i ❄ 1 ivf/długi/FAMSI/ punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada - sonoHSG - jajowody drożne Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność * 38 lat - starania od Tsh musi wynosić 1 max 1,5 Polecam iść do endokrynologa Postów: 94 22 Ja mam powyżej 2 i dostałam leki na zbicie tsh [*] cb cb Postów: 1159 551 Witajcie, mam pytanie do każdego, kto leczy niedoczynność może ktoś jest z okolic Katowic i zna lekarkę, do której chodzę, mianowicie chodzi mi o dr Ewę Widalę i jej zalecenia dotyczące dawkowania leków (ale tak naprawdę zależy mi na opinii każdego, kto miał podobne zalecenia co ja. Mam bardzo dużą zagwozdkę - od ponad miesiąca wiem o hashimoto (z niedoczynnością walczyłam już kilka miesięcy wcześniej). Dr Widala jest drugim endokrynologiem, do którego się udałam, ponieważ do pierwszej Pani doktor, do której poszłam niestety nie byłam przekonana (o wszystko musiałam się sama pytać, nawet o to, co mi w ogóle dolega, co pokazało USG, itp.). Do P. doktor Widali poszłam z polecenia znajomej i dzięki wielu bardzo dobrym opiniom w necie. Jest to dr nauk medycznych z długim stażem pracy, dużą wiedzą, z publikacjami i nie ukrywam sama wizyta była super, przez prawie godzinę czasu wszystko zostało mi dokładnie wytłumaczone, sama mogłam zobaczyć moje USG i dowiedziałam się co na mim widać, ale jest jeden spory problem, Pani doktor uważa, że dawka Euthyroxu 25 lub 50 to nieporozumienie (na co dzień biorę 25, raz w tygodniu 50), dr Widala zaleca branie min. 75 i najlepiej, aby był to Letrox. Ważna rzecz - w marcu miałam TSH 3,42 i dostałam Euthyrox 50 dosyć szybko wynik padł poniżej normy do 0,03, początkowo miałam mocno zmniejszyć dawkę, później odstawić lek całkowicie, bo nie było poprawy. Boję się myśleć co by było po dawce 75. Dr Widala powiedziała, że TSH w ogóle nie ma znaczenia, bo liczy się FT4, jeśli przy takim wyniku jest ono w normie, to mam się tym nie przejmować. Odmiennego zdania jest moja Pani ginekolog (dr Paliga z kliniki Angelius Provita - rewelacyjny lekarz), która była przerażona wynikiem po przyjmowaniu dawki 50. Za niespełna miesiąc mam zaplanowaną laparoskopię i Pani ginekolog powiedziała, że jeśli TSH spadnie za bardzo, to anestezjolog mnie nie znieczuli, a dr Widala uważa, że TSH poniżej normy nie jest żadnym przeciwwskazaniem do narkozy. Jeszcze jedno - po miesiącu brania Euthyroxu (6 dni w tygodniu 25, 1 dzień 50) mój wynik TSH spadł z 5,6 do 3,25. Nie mam pojęcia kogo słuchać i które zalecenie co do dawki jest najlepsze, a nie chcę eksperymentować na własnym zdrowiu. Może ktoś coś doradzić, ma ktoś podobne doświadczenie? Insulinooporność Niedoczynność tarczycy, hashimoto - trzecia inseminacja Postów: 1245 719 Ja też miałam przeboje z lekarką endokrynolog. W maju w dosc mocną nadczynność, ostatni wynik TSH w tym stanie to 0,005. Czułam sie okropnie. Zrobiłam przeciwciała AntyTPO - negatywne, antyTRAB negarywne, podwyższone tylko antyTG. Usg tarczycy wskazywalo na jakis malutki stan zapalny, ale cały jej obraz nie był najgorszy. Pani endokrynolog zdiagnozowala Hashimoto. Płacz, smutek bo po co mi do padaczki i wrzodziejacego zapalenia jelita grubego potrzebne jeszcze Hashimoto? Zaleciła tylko Propranolol by uspokoić serce. We wrześniu wynik TSH wskoczył juz na 2,052, ft4 i ft3 nisko. Pani doktor pozwolila nam sie starac nie zapisujac zadnych leków. W miedzyczasie szukalam dobrego ginekologa. Znalazłam naprawde dobrego ginekologa-endokrynologa. Obejrzał moje wyniki i stwierdził, ze do Hashimoto sa potrzebne antyTPO, ktore ja mam negatywne, a podwyzszone antyTG swiadczyly tylko o jakimś aktualnie stanie zapalnym. Przepisal mi Euthyrox 25 raz dziennie. W ubiegłą środę powtorzylam po 4 tygodniach zazywania Euthoryxu badanie TSH z racji tego, ze jutro mam wizyte u pana pięknie spadło na 1,381, juz prawie idealne do ciąży. Poprzedni cykl miałam bezowulacyjny, w tym dr od razu zalecił Pregnyl. No i jutro sprawdzimy czy pęcherzyk pękł. Aniołek [*] 9tc Aniołek [*] 5/6tc - Nasz Wielki Cud Czarek ❤ Starania o drugie bobo od Postów: 6 0 Agrafka 19 wrote: Hej dziewczyny może któraś z Was mi coś poradzi. Otóż staramy się z mężem o 2dziecko o pierwsze staraliśmy się 7lat w ciąży okazało się że tsh wynosi ciążę brałam zrobiłam tsh i wynosi twierdzi że jest w normie i nie trzeba nic robić,udałam się do drugiego i ten też stwierdził że nie ma powodu do zbijania właśnie a wyczytałam że do zajścia w ciążę powinno być między 1a2i teraz już zgłupiałam czy faktycznie to moje tsh jest ok czy udać się do kolejnego lekarza? Ja też jestem świeżo po wizycie u endokrynologa który powiedział mi żeby myśleć o ciąży to TSH musi być poniżej 1,9 kola12 Postów: 328 144 Hej dziewczyny,podzielę się moim przypadkiem tsh 0,789 i właśnie jestem w 5 tygodniu ciąży biorę letrox 75. MałaMi90 lubi tę wiadomość Niedoczynność tarczycy Jak przy dawce letrox50 tsh miałam powyżej 3 to mi lekarka powiedziała, że szybko zbijamy. I przy dawcę letrox75 spadło mi do 1,9. To pokiwała głową i mówi, że idealnie by było 1,5. Więc biorę 6 dni w tygodniu - LETROX 75 1 dzień - LETROX 100 Postów: 64 32 Przy tsh 3,17 jest wogóle możliwe zajście w ciąże? Postów: 9694 1966 Aga27 wrote: Przy tsh 3,17 jest wogóle możliwe zajście w ciąże? Czytałam o takich przypadkach gdzie kobitka szla z wartościami chyba jeszcze większymi i lekarz mówił ze nie zajdzie w ciąże przy takim wyniku a ona była w ciąży tylko bardzo wczesnej (dowiedziała sie o niej kilka dni pozniej ) oczywiście ze jest możliwe. Zależy od tego czy zaburza cykl czy nie. A nie zawsze wysokie tsh zaburza cykl a wtedy zajście w ciąże jest jak najbardziej możliwe Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2017, 20:18 Andrzejek 3360g, 55cm 69cm Postów: 1245 719 terka wrote: Czytałam o takich przypadkach gdzie kobitka szla z wartościami chyba jeszcze większymi i lekarz mówił ze nie zajdzie w ciąże przy takim wyniku a ona była w ciąży tylko bardzo wczesnej (dowiedziała sie o niej kilka dni pozniej ) oczywiście ze jest możliwe. Zależy od tego czy zaburza cykl czy nie. A nie zawsze wysokie tsh zaburza cykl a wtedy zajście w ciąże jest jak najbardziej możliwe Kiedyś jedna dziewczyna pisała, ze zaszła przy TSH w okolicach 6, inna znów przy nadczynnosci, jesli dobrze pamiętam to 0,100. Każdy organizm jest inny Aniołek [*] 9tc Aniołek [*] 5/6tc - Nasz Wielki Cud Czarek ❤ Starania o drugie bobo od Postów: 7048 5332 Hej, moja przyjaciółka ma Hashimoto i z tego co wiem od niej, osoby które się leczą powinny mieć przedział od 0-1 - inny przedział jest dla osób zdrowych, a inny dla chorych. U niej, gdy jest powyżej 1, to endokrynolog zwiększa jej dawkę. Też bierze Letrox. A Aaa, i tak jak ktoś tutaj pisał, samo tsh nie wystarczy, trzeba kontrolować ft3 i ft4, ja mam np. tsh 1,6 (mogłoby być niższe), ale ft3 i ft4, mam super Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2017, 09:24 💙 💙 Postów: 1159 551 Zośkaaa wrote: Ja też miałam przeboje z lekarką endokrynolog. W maju w dosc mocną nadczynność, ostatni wynik TSH w tym stanie to 0,005. Czułam sie okropnie. Zrobiłam przeciwciała AntyTPO - negatywne, antyTRAB negarywne, podwyższone tylko antyTG. Usg tarczycy wskazywalo na jakis malutki stan zapalny, ale cały jej obraz nie był najgorszy. Pani endokrynolog zdiagnozowala Hashimoto. Płacz, smutek bo po co mi do padaczki i wrzodziejacego zapalenia jelita grubego potrzebne jeszcze Hashimoto? Zaleciła tylko Propranolol by uspokoić serce. We wrześniu wynik TSH wskoczył juz na 2,052, ft4 i ft3 nisko. Pani doktor pozwolila nam sie starac nie zapisujac zadnych leków. W miedzyczasie szukalam dobrego ginekologa. Znalazłam naprawde dobrego ginekologa-endokrynologa. Obejrzał moje wyniki i stwierdził, ze do Hashimoto sa potrzebne antyTPO, ktore ja mam negatywne, a podwyzszone antyTG swiadczyly tylko o jakimś aktualnie stanie zapalnym. Przepisal mi Euthyrox 25 raz dziennie. W ubiegłą środę powtorzylam po 4 tygodniach zazywania Euthoryxu badanie TSH z racji tego, ze jutro mam wizyte u pana pięknie spadło na 1,381, juz prawie idealne do ciąży. Poprzedni cykl miałam bezowulacyjny, w tym dr od razu zalecił Pregnyl. No i jutro sprawdzimy czy pęcherzyk pękł. Ja znowu słyszałam, że czasem można nie mieć w ogóle przeciwciał i już na tym etapie można stwierdzić hashimoto, jeśli stan zapalny jest widoczny na USG. Co lekarz to inna opinia. Ale nawet gdyby, to u Ciebie sytuacja jest bardzo dobra. Mnie też endokrynolog powiedziała, że moja tarczyca jak na hashimoto wygląda dosyć dobrze, lewa strona jest trochę za mała, a tak poza tym mam takie małe plamki, które wyglądają jak to pani dr określiła "jakby tarczycę wygryzły mole", ale podobno tarczyca przy takim hashimoto z prawdziwego zdarzenia wygląda dużo gorzej Insulinooporność Niedoczynność tarczycy, hashimoto - trzecia inseminacja Postów: 9694 1966 Moja znajoma ma hashi. W górach strasznie sie męczyła, za to jak była nad morzem czuła się świetnie. Tsh ok 80 miała jak z nią ostatnio rozmawiałam i miała przepisany Letrox chyba 100, na obrazie USG jak to stwierdziła ma "ser szwajcarski z dziurami". Tak wiec jak widać różne są oblicza hashi i różnie to wygląda Andrzejek 3360g, 55cm 69cm Postów: 1245 719 Figulina wrote: Ja znowu słyszałam, że czasem można nie mieć w ogóle przeciwciał i już na tym etapie można stwierdzić hashimoto, jeśli stan zapalny jest widoczny na USG. Co lekarz to inna opinia. Ale nawet gdyby, to u Ciebie sytuacja jest bardzo dobra. Mnie też endokrynolog powiedziała, że moja tarczyca jak na hashimoto wygląda dosyć dobrze, lewa strona jest trochę za mała, a tak poza tym mam takie małe plamki, które wyglądają jak to pani dr określiła "jakby tarczycę wygryzły mole", ale podobno tarczyca przy takim hashimoto z prawdziwego zdarzenia wygląda dużo gorzej No więc mi ten nowy lekarz powiedział, ze tarczyca na USG wygląda bardzo ładnie. Lewy płat jest odrobinę mniejszy, ale tylko odrobinę. Co do przeciwciał, to TG moze tez świadczyć o innych chorobach autoimmunologicznych, ja mam wrzodziejace zapalenie jelita grubego i w okresie tej nadczynności jelita tez sie odezwaly, wiec wszystko możliwe, ze mogly one dotyczyć jelit I tak byłam od razu zdrowsza gdy mi powiedzial, ze nie podpisalby tego pod Hashi Aniołek [*] 9tc Aniołek [*] 5/6tc - Nasz Wielki Cud Czarek ❤ Starania o drugie bobo od Zainteresują Cię również: Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? CZYTAJ WIĘCEJ Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek? CZYTAJ WIĘCEJ Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu. Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. CZYTAJ WIĘCEJ Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety. Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu. Dowiedz się więcej. PRZEJDŹ DO STRONY
AUTORWIADOMOŚĆ Przyjaciółka Postów: 97 24 Wysłany: 13 sierpnia 2015, 19:59 Dziewczyny zaraz skończę 28 TC, odebrałam wyniki i TSH wyszło 4,440 przy normie <4 Dostałam Euthyrox 50, mam brać od jutra i niby lekarz kazał się nie przejmować, ale jak czytam o skutkach niedoczynności tarczycy to robi mi się słabo... Niedorozwój dziecka, słabo rozwinięty mózg, karlowatość, nawet nie chcę myślec o tym!! Czy któraś z Was na podobnym etapie ciąży miała podwyższone TSH i czy udało się samymi lekami je obniżyć i dzidzia urodziła się zdrowa?? Dodam, że mój maluszek jest też trochę za chudziutki jak na ten okres ciąży, nie wiem czy to też ma jakiś wpływ na niego... polkosia Autorytet Postów: 8561 7428 Wysłany: 13 sierpnia 2015, 22:01 Kobieto! Wyluzuj! Ja np.: wcale nie miałam zleconego tego badania i żyję w błogiej nieświadomości To nawet nie jest obowiązkowe badanie i wiele kobiet go nie robi, bo w ciąży TSH mega skacze. Moja koleżanka robiła eksperyment i przez tydzień codziennie robiła to badanie. Widełki były aż o 2 (nie 0,2). Mój gin też tak uważa i wręcz odradził badanie, bo jednego dnia wyjdzie niedoczynność, a drugiego nadczynność... Summerka, Chica Mala lubią tę wiadomość Klementysia 2015 psn Matylda 2016 cc Jaśmina 2018 psn Aurora 2021 psn Femme Przyjaciółka Postów: 97 24 Wysłany: 14 sierpnia 2015, 08:32 Na taką właśnie odpowiedź liczyłam może faktycznie nie ma się co martwić na zapas [konto usunięte] Wysłany: 14 sierpnia 2015, 09:46 Femme wrote: Dziewczyny zaraz skończę 28 TC, odebrałam wyniki i TSH wyszło 4,440 przy normie <4 Dostałam Euthyrox 50, mam brać od jutra i niby lekarz kazał się nie przejmować, ale jak czytam o skutkach niedoczynności tarczycy to robi mi się słabo... Niedorozwój dziecka, słabo rozwinięty mózg, karlowatość, nawet nie chcę myślec o tym!! Czy któraś z Was na podobnym etapie ciąży miała podwyższone TSH i czy udało się samymi lekami je obniżyć i dzidzia urodziła się zdrowa?? Dodam, że mój maluszek jest też trochę za chudziutki jak na ten okres ciąży, nie wiem czy to też ma jakiś wpływ na niego... Tak jak pisze polkosia luzik, bo nerwy są niewskazane. Mój maluch też jest chudziutki i co łatwiej nam sie urodzi , a co do rozwoju mózgu itp, jesteś pod kontrolą , pewnie już po połówkowym, więc wiesz że rozwija sie prawidłowo. polkosia, Summerka lubią tę wiadomość karmar Ekspertka Postów: 217 151 Wysłany: 14 sierpnia 2015, 09:56 Nie czytaj w internecie,tylko słuchaj lekarza! W internecie,jak wpiszesz,że boli Cię głowa,to się dowiesz,że masz raka. Ja się wyleczyłam z czytania tych bzdur na początku ciąży,jak zdiagnozowałam u siebie ciążę pozamaciczną i puste jajo płodowe i żyłam w mega stresie przez 3 tygodnie do wizyty,a okazało się,że dziecię ma się generalnie świetnie i moje diagnozy ma w pompie...a ja mało zawału nie dostałam jak się kładłam na kozetce przed USG,bo już słyszałam te diagnozy... Jeżeli chodzi o TSH,to też miałam powyżej 4 (chyba 4,9 czy jakoś tak) i cały czas biorę Euthyrox - bardzo ładnie spadło. Ale TSH też jakoś mojego ginka nie zmartwiło. Lekarz kazał mi tylko jeszcze zrobić FT3 i FT4 i te wartości były dla niego ważniejsze (pojęcia nie mam dlaczego...). Także nie martw się. Wiem,że w ciąży wszystko wywołuje u nas panikę,bo chodzi o NASZE MALEŃSTWO,ale te przypadki,o których czytałaś,to raczej przypadki skrajne dotyczące przewlekłej niedoczynności czy nadczynności. Summerka lubi tę wiadomość [konto usunięte] Wysłany: 14 sierpnia 2015, 12:16 polkosia wrote: Kobieto! Wyluzuj! Ja np.: wcale nie miałam zleconego tego badania i żyję w błogiej nieświadomości To nawet nie jest obowiązkowe badanie i wiele kobiet go nie robi, bo w ciąży TSH mega skacze. Moja koleżanka robiła eksperyment i przez tydzień codziennie robiła to badanie. Widełki były aż o 2 (nie 0,2). Mój gin też tak uważa i wręcz odradził badanie, bo jednego dnia wyjdzie niedoczynność, a drugiego nadczynność... Dokladnie tak. A najgorzej, ze lekarze przy tsh 2,8 juz kaza brac leki... nie wszyscy, ale czesc tak robi. Ja cale szczescie trafilam i na normalnego gina i na normalnego endo polkosia lubi tę wiadomość [konto usunięte] Wysłany: 14 sierpnia 2015, 12:37 polkosia wrote: Kobieto! Wyluzuj! Ja np.: wcale nie miałam zleconego tego badania i żyję w błogiej nieświadomości To nawet nie jest obowiązkowe badanie i wiele kobiet go nie robi, bo w ciąży TSH mega skacze. Moja koleżanka robiła eksperyment i przez tydzień codziennie robiła to badanie. Widełki były aż o 2 (nie 0,2). Mój gin też tak uważa i wręcz odradził badanie, bo jednego dnia wyjdzie niedoczynność, a drugiego nadczynność... Ja też nie miałam tego badania Femme Przyjaciółka Postów: 97 24 Wysłany: 14 sierpnia 2015, 13:21 Dzięki dziewczyny!! Naprawdę najadłam się strachu czytając o nieleczonej niedoczynności w ciąży, a takie gdybanie jeszcze bardziej mnie dołowało. Zaczęłam dzisiaj ten Euthyrox i zobaczymy co wyjdzie przy następnym badaniu. Na początku też nie chciało mi się wierzyć, że to aż takie skutki poważne mogłoby wywołać. Zwłaszcza, że TSH nie jest tak ściśle monitorowane co mc w każdej ciąży jak inne badania. Kaj Autorytet Postów: 922 293 Wysłany: 20 sierpnia 2015, 17:39 Femme wrote: Dziewczyny zaraz skończę 28 TC, odebrałam wyniki i TSH wyszło 4,440 przy normie <4 Dostałam Euthyrox 50, mam brać od jutra i niby lekarz kazał się nie przejmować, ale jak czytam o skutkach niedoczynności tarczycy to robi mi się słabo... Niedorozwój dziecka, słabo rozwinięty mózg, karlowatość, nawet nie chcę myślec o tym!! Czy któraś z Was na podobnym etapie ciąży miała podwyższone TSH i czy udało się samymi lekami je obniżyć i dzidzia urodziła się zdrowa?? Dodam, że mój maluszek jest też trochę za chudziutki jak na ten okres ciąży, nie wiem czy to też ma jakiś wpływ na niego... Na początku ciąży miałam wynik ok 5 przy normie do 4,2. Tyle że od kilku lat leczę Hashimoto. Nie zgodzę się z opinią, że nie powinno się leczyć podwyższonego TSH. Nawet u zdrowych kobiet u których skacze poziom TSH mogą wystąpic później powikłania- z reguły przy niewielkich skokach są to problemy z napięciem mięśniowym u dzieci. A zasada jest taka, że nadmiar hormonu dziecku w niczym nie zaszkodzi, natomiast niedobór może być bardzo groźny w skutkach. U mnie dopiero ok 4-5 msc udało się ustabilizować poziom hormonów odpowiednią dawką. Dziecko urodziłam zdrowe. Jeśli podjęłaś leczenie to nie masz się czym martwić. Na tym etapie bardziej dziecku zaszkodzą nerwy. A tak na przyszłość kobiety biorące euthyrox w ciąży powinny sprawdzić tsh kontrolnie pół roku po porodzie. Ja o tym nie wiedziałam i mimo stałej dawki euthyroxu po ciąży miałam właśnie ok5-6msc po porodzie masakryczne problemy ze zdrowiem- jak się okazało poziom tsh zwiększył mi się dwukrotnie, bo choroby tarczycy w tym okresie strasznie skaczą i wymagają farmakologicznego unormowania. lubi tę wiadomość [konto usunięte] Wysłany: 20 sierpnia 2015, 18:47 MI endo kazał po połogu, czyli maksymalnie 2mc po porodzie sprawdzić. Leczę sie od...... nastu lat, jestem po wycięciu płata tarczycy, na stałe i do końca życia na euthyroxie. Po pierwszej ciąży robiłam 6tyg po i kontrolnie za kolejne 6tyg, gdy wyniki były już stabilne robiłam raz na 6mc, teraz lekarz znów kazał zrobić po połogu. Dla czego ,a mianowicie po czasie hormonalnych huśtawek nasz organizm wraca do swoich "norm", a czasem zaszaleje, zgłupieje i może dojść np do zapalenia tarczycy, czy innych powiklań co często = z depresją. TSH i inne hormony należy robić rano, a tsh jest "średnią" pracy tarczycy, tak mi tłumaczył endo, więc jest bardziej wiarygodne niż FT3 czy FT4. Tarczyce i jej choroby należy zawsze leczyć, potrafią zasiać nieziemskie spustoszenie. Kaj Autorytet Postów: 922 293 Wysłany: 21 sierpnia 2015, 12:05 binka76 wrote: MI endo kazał po połogu, czyli maksymalnie 2mc po porodzie sprawdzić. Leczę sie od...... nastu lat, jestem po wycięciu płata tarczycy, na stałe i do końca życia na euthyroxie. Po pierwszej ciąży robiłam 6tyg po i kontrolnie za kolejne 6tyg, gdy wyniki były już stabilne robiłam raz na 6mc, teraz lekarz znów kazał zrobić po połogu. Dla czego ,a mianowicie po czasie hormonalnych huśtawek nasz organizm wraca do swoich "norm", a czasem zaszaleje, zgłupieje i może dojść np do zapalenia tarczycy, czy innych powiklań co często = z depresją. TSH i inne hormony należy robić rano, a tsh jest "średnią" pracy tarczycy, tak mi tłumaczył endo, więc jest bardziej wiarygodne niż FT3 czy FT4. Tarczyce i jej choroby należy zawsze leczyć, potrafią zasiać nieziemskie spustoszenie. Widzisz ja robiłam tsh w lutym (1msc po porodzie) i w maju (4msc po porodzie) i miałam tsh ciągle na poziomie 2,8-2,9 przy dawce euthyroxu 50. Po 5-6msc od porodu zaczęły mi się dziać cuda- i dopiero kontrola tsh tak zgłupia zlecona przez rodzinną lekarkę pokazała tsh ponad 6. Wszystko zależy od przyczyny niedoczynności. U mnie to zdiagnozowana choroba autoimmunologiczna która właśnie największe spustoszenie sieje ok 6msc po porodzie, bo odbija sobie za efekt wyciszenia w ciąży. [konto usunięte] Wysłany: 21 sierpnia 2015, 17:03 Tak czy siak trzeba kontrolować i być pod opieką endokrynologa, moim zdaniem niektóre dziewczyny błędnie prowadzone są tylko przez ginekologów. Tarczyca potrafi dać sie we znaki. Ja jadę non stop przed ciążą i teraz na euthyrox 50 i mam nadzieje że tak zostanie. Summerka Autorytet Postów: 4106 2684 Wysłany: 4 września 2015, 15:29 Hmm, dziewczyny juz nie moge sie w tym połapać...co lekarz, to opinia - jedni twierdza, ze tsh jest niemiarodajne, inni, ze jest odwrotnie i nie każą badać ft3, ft4. I tak w ogole sie zastanawiam (bo mi w 20 tyg wyszła niedoczynnosc, biorę leki, ale umieram ze strachu) jak to jest, wszędzie jest mowa o tym, ze kluczowych jest pierwszych 12 tygodni, bo potem dziecko ma własny hormon (co oczywiscie nie oznacza, ze nie trzeba go unormować), wiec zakładając, ze dziewczyna, która nie wie, ze cierpi na niedoczynnosc i ma, np. tsh - 5, ona nie wie, nie leczy sie, a z drugiej strony inna, która wie o tym, bierze leki, ale, np. na poczatku ciazy ma tsh - 12, a dopiero po unormowaniu w 5, 6 mcu ma 4, czy 4, to w takim razie chyba warunki do rozwoju ich dzieci byly podobne? Mysle, ze Pokłosia ma racje i tez jestem tego zdania. Poza tym, gdyby te wady były aż tak częste, to chyba byłoby to badanie obowiązkowe (tak, jak toxo, CMV, którego i tak sie nie leczy), a nie dość, ze nie jest, to jeszcze wielu lekarzy w ogole tego nie zleca.... Wiem, pocieszam sie, ale jestem przerażona i zdesperowana. Żałuje teraz, ze zbadałam sie na władną rękę;( Kaj Autorytet Postów: 922 293 Wysłany: 4 września 2015, 21:14 Summerka wrote: Hmm, dziewczyny juz nie moge sie w tym połapać...co lekarz, to opinia - jedni twierdza, ze tsh jest niemiarodajne, inni, ze jest odwrotnie i nie każą badać ft3, ft4. I tak w ogole sie zastanawiam (bo mi w 20 tyg wyszła niedoczynnosc, biorę leki, ale umieram ze strachu) jak to jest, wszędzie jest mowa o tym, ze kluczowych jest pierwszych 12 tygodni, bo potem dziecko ma własny hormon (co oczywiscie nie oznacza, ze nie trzeba go unormować), wiec zakładając, ze dziewczyna, która nie wie, ze cierpi na niedoczynnosc i ma, np. tsh - 5, ona nie wie, nie leczy sie, a z drugiej strony inna, która wie o tym, bierze leki, ale, np. na poczatku ciazy ma tsh - 12, a dopiero po unormowaniu w 5, 6 mcu ma 4, czy 4, to w takim razie chyba warunki do rozwoju ich dzieci byly podobne? Mysle, ze Pokłosia ma racje i tez jestem tego zdania. Poza tym, gdyby te wady były aż tak częste, to chyba byłoby to badanie obowiązkowe (tak, jak toxo, CMV, którego i tak sie nie leczy), a nie dość, ze nie jest, to jeszcze wielu lekarzy w ogole tego nie zleca.... Wiem, pocieszam sie, ale jestem przerażona i zdesperowana. Żałuje teraz, ze zbadałam sie na władną rękę;( Przede wszystkim nie panikuj Ja obecnie wprawdzie w ciąży nie jestem, ale mam tsh na poziomie 6. Lekarka powiedziała mi tylko "rekordzistką pani nie jest. jakby pani miała 60...". Gdzieś czytałam o dziewczynie która z wynikiem coś ok 20 zaszła w ciążę, a każdy jej mówił, że nie zajdzie. Przede wszystkim jak leczysz tarczyce w ciąży to dążysz do wyniku ok 2. U mnie na początku skoczyło do 5 mimo zwiększenia dawki euthyroxu, a później dostałam końską dawkę i spadało już do normy. Pisałam wyżej, że u nas unormować udało się ok 5msc, ale to nie jest tak, że ciągle miałam tsh 5. Po prostu ok 5msc nie trzeba było zwiększać dawki leku bo ta którą brałąm wystarczyła do końca ciąży- wcześniej to były kontrole co 2-3tyg i raz było ok a na następnym badaniu znów większa dawka- znów ok, aż do kolejnego badania itp. Wtedy już oscylowałam ok 2,5-3 czyli w miarę w porządku, ale chodziło o zejście do poziomu 2. Jeśli tsh nie skoczyło ci do naprawdę dużego poziomu i tego nie unormowałaś to nie powinno mieć to poważnych konsekwencji (o ile w ogóle jakieś bo to też nie jest regułą). Pisałam wyżej że głównym problemem przy nieunormowanych hormonach tarczycy jest zaburzenie w napięciu mięśniowym. Dużo dzieci ten problem ma ale się o tym nie mówi. PS. toxoplazmoza i CMV nie są obowiązkowe ale wskazane. Tsh też powinno być. W końcu niedoczynność tarczycy w ciąży jest równie częsta jak cukrzyca ciążowa a przecież test obciążenia glukozą robią każdej dziewczynie w ciąży. Summerka lubi tę wiadomość Summerka Autorytet Postów: 4106 2684 Wysłany: 14 września 2015, 13:21 Kaj wrote: Przede wszystkim nie panikuj Ja obecnie wprawdzie w ciąży nie jestem, ale mam tsh na poziomie 6. Lekarka powiedziała mi tylko "rekordzistką pani nie jest. jakby pani miała 60...". Gdzieś czytałam o dziewczynie która z wynikiem coś ok 20 zaszła w ciążę, a każdy jej mówił, że nie zajdzie. Przede wszystkim jak leczysz tarczyce w ciąży to dążysz do wyniku ok 2. U mnie na początku skoczyło do 5 mimo zwiększenia dawki euthyroxu, a później dostałam końską dawkę i spadało już do normy. Pisałam wyżej, że u nas unormować udało się ok 5msc, ale to nie jest tak, że ciągle miałam tsh 5. Po prostu ok 5msc nie trzeba było zwiększać dawki leku bo ta którą brałąm wystarczyła do końca ciąży- wcześniej to były kontrole co 2-3tyg i raz było ok a na następnym badaniu znów większa dawka- znów ok, aż do kolejnego badania itp. Wtedy już oscylowałam ok 2,5-3 czyli w miarę w porządku, ale chodziło o zejście do poziomu 2. Jeśli tsh nie skoczyło ci do naprawdę dużego poziomu i tego nie unormowałaś to nie powinno mieć to poważnych konsekwencji (o ile w ogóle jakieś bo to też nie jest regułą). Pisałam wyżej że głównym problemem przy nieunormowanych hormonach tarczycy jest zaburzenie w napięciu mięśniowym. Dużo dzieci ten problem ma ale się o tym nie mówi. PS. toxoplazmoza i CMV nie są obowiązkowe ale wskazane. Tsh też powinno być. W końcu niedoczynność tarczycy w ciąży jest równie częsta jak cukrzyca ciążowa a przecież test obciążenia glukozą robią każdej dziewczynie w ciąży. Dzięki za pocieszenie;) generalnie to skandal, ze lekarze to olewaja;( staram sie myślec pozytywnie - w 20 tyg tsh było na poziomie 5,1, nie wiem jakie było na poczatku (moze mniejsze i dziecko dostało hormon, moze większe i doopa), tak czy siak sie martwię, juz chyba wolałabym żyć w nieświadomości;( w pierwszej ciazy zbadałam tsh i wynosiło, w 6 tyg, 3,76, wiec tez za duzo, ale żaden z dwoch lekarzy nawet nie wspomniał, ze mize powinnam iść do endo...no i nic z tym nie robiłam, potem badania nie powtarzałam. Pocieszam sie, ze moze w pierwszej ciazy tez w 20 miałam wyższe albo teraz na poczatku mniejsze, a moja pierwsza córka zdrowa i jest naprawdę bardzo bystra, jak n swój wiek (wszyscy dają jej 2 lata minimum;)). Ech...no coz stres pozostanie pewnie do końca ciazy i przynajmniej do 1. roku zycia małej... Ale dziękuje za słowa otuchy;) Ewela87 Ekspertka Postów: 180 70 Wysłany: 16 września 2015, 16:54 Panika nie jest dobra, najlepiej słuchać lekarza. Uważam osobiście, że TSH powinno być zlecane już na początku ciąży każdej dziewczynie, gdyż niejednokrotnie tarczyca bywa przyczyną poronień we wczesnej ciąży u mam nieświadomych swych dolegliwości. Wtedy byłby już obraz czy coś się dzieje i możliwość szybkiej reakcji. fo09czka Przyjaciółka Postów: 192 49 Wysłany: 19 września 2015, 21:18 Dziewczyny nie można lekceważyć tarczycy, mój lekarz ginekolog pomimo podwyższonych wyników w pierwszej ciazy w ogóle nie zwrócił uwagi na to badanie, nawet po pytaniu się czy wynik 3,6 jest oki powiedział że tak.. Zyłam w takiej nieświadomości o jakiej piszecie i... niestety straciłam ta ciazę i mojego aniołka... Jedna przy takim wyniku urodzi zdrowe dziecko inna poroni ale czy warto ryzykować... Także kochane TSH powinno być normowane jeszcze przed zajściem w ciążę i nie można tego bagatelizować i później przez kolejny czas ciązy i po porodzie trzeba się badać, nie zyjcie w nieświadomości, ona jest zgubna, ja straciłam jedno dziecko i jedyny powód potwierdzony przez kilku lekarzy to tarczycowy, więc każda z Was zrobi jak uważa. Ale tez nie można popadać w panikę i po prostu jak wyniki są złe to trzeba brać leki, w ciązy często tsh skacze dlatego trzeba to kontrolować. Nasza Córeczka Marysia [*] - 9tc Aniołek [*] - 8tc ciąża pozamaciczna cytrynówka Autorytet Postów: 370 490 Wysłany: 26 września 2015, 09:34 Po stwierdzeniu ciąży (w 4tc) wykonałam badanie które wskazało wynik 4,5. Nie sprawdzałam stanu tarczycy przed ciążą. Moja ginekolog od razu odesłała mnie do endokrynologa, który dodatkowo zlecił badanie USG tarczycy (wyszły na nim niewielkie zmiany) FT3, FT4 i przeciwciała. Biorę dawkę 50 euthyroxu. Endokrynolog umawia mnie na wizyty w cąży co 4 tygodnie, widzę go więc tak często, jak ginekologa :)Dążymy do wyniku poniżej 2, obecnie jest 2,12 więc mam nadzieję, że w końcu przekroczę ten próg. Cieszę się, że moja gin nie zaniedbała tego badania i od razu wysłała mnie do endokrynologa, a nie brała się za samodzielne diagnozowanie wyników BETAHcg 7326,00 Kaj Autorytet Postów: 922 293 Wysłany: 28 września 2015, 19:31 Dziewczyny nie wiem czy słszałyście. Ostatnio w Krakowie była konferencja endokrynologów i w wywiadach w radio trąbili właśnie o ciężarnych. Mówiono, że tsh każda ciężarna na początku ciąży powinna mieć skontrolowane i w razie nieprawidłowości powinna być pod kontrolą endokrynologa. Jeśli ginekolog takiego badania wam nie zlecał poproście o nie lub róbcie je na własną rękę! chivas Przyjaciółka Postów: 108 47 Wysłany: 9 listopada 2016, 10:30 pierdoły gadacie. TSH w ciąży jest bardzo ważne! Mówię to jako osoba pracujaca w poradni endokrynoligicznej. Rozpowszechniajcie mity dalej to moja siostra która zajmuje sie upośledzonymi dziećmi zawsze będzie miała prace...