Zdradziłam męża z własnym szefem i potrzebuje Waszej pomocy. Nie wiem, jak to wszystko mogło się wydarzyć, czuję się teraz najgorzej i nie mam pojęcia, co robić. Wyrzuty sumienia chyba nigdy mnie nie opuszczą…. Jestem w długoletnim, szczęśliwym związku. Owszem, i kryzysy nam się zdarzały, ale jakoś udało nam się Dzień dobry, Myślę, że najlepszym sposobem na rozwiązanie istniejącej jest porozmawianie wspólnie z małżonkiem. W tym wypadku polecam specjalistę terapii małżeńskiej, który pomaga parą powrócić do siebie zrozumieć co stoi na przeszkodzie i pracować nad tym lub rozstać się w sposób dający możliwości dla dwóch stron zrozumienia co jest powodem rozstania. Pani ze mną nie rozmawiała. Poprosiła męża jednak, że by kazął mi napisać na kartce jak postrzegam swojego męża, zakleić kopertę i mu ją dać, a ona to przeczyta. Napisałam szczerze, w miarę obiektywnie ale i subiektywnie, bo chyba o to chodziło, o to jak JA go spotrzegam. Każdą cechę opisałam, żeby nie było niedomówień. Zdradziłam męża. Jesteśmy małżeństwem od trzech lat. Ja jestem szalenie temperamentna, mój mąż to raczej spokojny typ. Zawsze doskonale się uzupełnialiśmy. Ja Rafała ciągnęłam na przód, on stopował moje szaleństwa. Nie wiem, co nas bardziej połączyło: miłość czy świetne dopasowanie w łóżku. Mam 34 lata moj mąż 40. To zapracowany czlowiek, czesto wyjezdza za granice na dosyc dlugo. 2 miesiące temu wyjechał do Włoch na 3 tygodnie. Bylam wtedy z kolezankami w pewnym klubie, troche Gość mam wyrzuty sumienia. Goście. Napisano Styczeń 17, 2009. Proszę nie linczujcie mnie : ( to było na imprezie u znajomej w mieszkaniu, miała być tylko babska impreza. Dużo wypiłyśmy Pierwszy błąd popełniłam, zabierając Karola na imprezę firmową, którą nasz szef niespodziewanie zorganizował tuż po świętach. W przytulnym pensjonacie za miastem. – Ostatnie tygodnie mieliśmy bardzo nerwowe, więc trzeba odreagować. Możecie przyprowadzić ze sobą, kogo tylko chcecie: męża, żonę, kochanka, psa. Zdradziłam męża i wcale nie było mi z tego powodu źle. Na te kilka godzin przeniosłam się w czasie do tamtych wspaniałych lat, kiedy byłam wolna i szczęśliwa. Bez nudy, obowiązków i pretensji. Przecież to była zdrada. Zdradziłam męża, na litość boską! Więc nie rób tego znowu. Ale zrobiłam. Kiedy Krzysiek zadzwonił ponownie, nie umiałam mu się oprzeć. Czułam się jak zakochana nastolatka. Rozedrgana, rozświetlona, wystraszona… Czy to się dzieje naprawdę? Czy ja naprawdę tego chcę? On nie miał wątpliwości. wredna! Przespałaś się z facetem na imprezie -- takie są fakty. To nie tragedia, że jedna osoba z drugą uprawiała seks. Tak ludzie robią. Zapomnij o tym, nie dołuj się, szanuj męża i rodzinę. Proste Następnie spójrz na swoją rodzinę, zastanów się jak bardzo ich kochasz, jak dobrze Wam razem iść przez życie. pEdtb. Podobno takich historii jak moja jest pełno, podobno 50% facetów zdradza swoje partnerki. Czy tak jest naprawdę? Co Wami kieruje Drodzy Mężczyźni? Chciałabym się dowiedzieć żeby móc próbować ratować związek lub żeby mieć siłę na zakończenie tego związku… Przez kilka kilkanascie miesięcy żyliśmy z mężem obok siebie. On nie pytał mnie co u mnie ja nie pytalam co u Niego jedyne rozmowy to co kupić i co trzeba załatwić. Ewentualnie sobotnie wyjścia do znajomych które kończyły sie opiciem sie męża. Se ksu też za często nie było ale żadne z nas go nie inicjowalo. I tak w końcu mąż przestał bywać w domu, nie interesował się dziećmi (mamy dwójke), zmienił hasło do telefonu, ciągle chodził z telefonem i ciągle z Niego korzystał. Coś mi nie pasowało. Zaczęłam wypytywac i …. się przyznał. Na imprezie firmowej całował się z koleżanką z pracy o naście lat młodszą. Po weekendzie to powtórzył i za 10 dni umówili się na s e k $. Akurat w ważny dla mnie dzień:( Po kolejnym tygodniu to powtórzyli. I następnie za parę dni się przyznał. Twalo to niecały miesiąc. Tłumaczył, że brakowało mu ciepła, że nie układało się i że to też po części moja wina. Ale wtedy nie wiedziałam jeszcze kim jest wybranka. Mówił że musi ułożyć sobie w glowie to wszystko, ale nie chce stracić domu, dzieci, rodziny. Jak sie dowiedzialam, że to kolezanka z pracy kazałam się zwolnić, usunąć z fb, nie kontaktować się. Zwolnić się nie zwolnił, dzwonić dzwonią podobno w tematach służbowych, jedynie zablokował Ją na FB po kłótni – nie sam od siebie. On nie chce sie wyprowadzić, chce to ratować, ale jakoś specjalnie nie żałuje tego co zrobił. Nie mam pojęcia co Mu w glowie siedzi 🙁 może nadal chce grać na dwa fronty. Jak myślicie? Mówi że kolejny raz tego nie zrobi i nie przeszkadza Mu, że się widują codziennie. Że nie patrzy na Nią już w taki sposób. Że to koleżanka jak każda inna. Panowie i Panie czy to możliwe? Pracować z byłą kochanką i nic do niej nie czuć? Ja nie wiem jak się zachować. Czy próbować zapomnieć i postarać się o dobre relacje (nie wspomnę że to cholernie ciężkie) czy jednak nie ufać, nie wierzyć i doprowadzać do rozpadu prawie 20 letniego związku z dziećmi i kredytami. Dodam, że też nie miałam ciepła od męża ale nie dopuściłam się zdrady mimo zdarzajacych się okazji. Proszę podzielcie się Waszymi opiniami. Najczęściej zdadzają mężczyźni w wieku 39 lat. Ankieta przeprowadzona przez "Illicit Encounters", portal randkowy dla osób będących już w związku, wykazała, że jest to wiek, w którym najczęściej dochodzi do zdrady. Następne w kolejce są lata 49 i 29. Co ciekawe, na stronie jest 18 proc. więcej profili osób z wiekiem kończącym się na 9 niż jakąkolwiek inną cyfrą - informuje "Independent".*Przełomowy moment w życiu, z którym ciężko sobie poradzić, to tylko jedna z przyczyn zdrady. *Ankietowani zapytani o najczęstsze powody niedochowania wierności najczęściej odpowiadali, że jest to niezadowolenie z obecnego życia seksualnego (76 proc.). Na kolejnych miejscach znalazły się: okazja (54 proc.), nuda (46 proc.) i spotkanie z byłą miłością (28 proc.).Autor: Bartosz NowakWidziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@ i Dla większości ludzi ślub to największe i najpiękniejsze wydarzenie w życiu. Nie zawsze jednak ślub wygląda jak z bajki, a panna młoda to nie księżniczka. Poznaliśmy historię kobiety, która zdradziła na WŁASNYM weselu. Co ją do tego skłoniło? Stres, niepewność, strach przed utratą wolności? A może po prostu brak miłości. Historie niecnych zdarzeń weselnych zazwyczaj odkrywają ludzie pracujący przy imprezie. Są to kelnerzy, muzycy i kucharze. Czasami nawet bliska rodzina. Okazuje się, że kobiety mają szczególną słabość do muzyków z zespołu. Wystarczy niewielka ilość alkoholu, aby kobieta poczuła mięte do muzykanta. Na jednym z wesel panna młoda połowę wieczoru podrywała gitarzystę. Ten, będąc również pod wpływem alkoholu, nie myśląc wiele, uległ jej. Sytuacja oczywiście skończyła się katastrofą, gdyż wyszła na jaw i ślub unieważniono. Panowie z zespołu jednak mówią śmiało, że takich sytuacji jest więcej. Zdarzają się i to nierzadko. Zazwyczaj nie zostają ujawnione i cała sprawa zostaje „zamieciona pod dywan”. Panna młoda nazajutrz budzi się z kacem moralnym, natomiast pan młody wita poranek szczęśliwy u boku świeżo upieczonej, wymarzonej małżonki. Zobacz też: Mamo, tato, nie chcę mieć dzieci! Dlaczego młodzi Polacy nie chcą być rodzicami? Przeczytaj też: Kolej na seniorów! Oni też mogą podróżować i korzystać z rozrywek Nasi Partnerzy polecają Strona główna Styl Porady Panna młoda zdradziła męża na własnym weselu! Dlaczego kobiety zdradzają w dniu ślubu?